Zdrowie w butelce, czyli Lunderland olej Omega 3

dnia

Suplementacja kotów jest przydatna nie tylko w przypadku niedoborów lub problemów ze zdrowiem, lecz także pomaga utrzymać naszego pupila w dobrej kondycji i wpływa korzystnie na jego ogólne samopoczucie. Kwasy tłuszczowe Omega 3 są znane ze swoich prozdrowotnych właściwości, jako że między innymi wspomagają funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwalergiczne czy stanowią wsparcie dla układu odpornościowego oraz poprawiają stan sierści i skóry.

Dlatego też do testowania oleju Omega 3 od Lunderland podeszliśmy ochoczo – wsparcie zdrowia Kittena jest dla nas istotne i byliśmy ciekawi, jak taki produkt sprawdzi się u nas. W naszej paczce znaleźliśmy dwa opakowania o pojemności 90 ml. Niewielkie szklane buteleczki ułatwiają korzystanie i przechowywanie, a dołączony dozownik z pompką (do kupienia osobno) sprawia, że odmierzanie odpowiedniej ilości oleju nie stanowi problemu. Jak wygląda codzienna dieta z udziałem Omega 3?

Kropelka smaku

Skład oleju Omega 3 od Lunderland nie jest zbyt długi – to dobrze! Nie zawiera żadnych dodatków, antyzbrylaczy czy barwników. Znajdziemy tu jedynie mieszankę oleju z łososia hodowlanego oraz dzikich ryb łososiowatych, co w efekcie gwarantuje niezwykle wysoką zawartość kwasów tłuszczowych Omega 3 – minimalnie 20-24%. Jest to wynikiem połączenia dwóch źródeł pochodzenia oleju –  nie jest obecnie możliwym uzyskanie podobnych efektów wykorzystując jedynie ryby hodowlane. Cały proces pozyskiwania oleju odbywa się z zachowaniem najwyższych standardów wymaganych dla żywności.



Analiza składu kwasów tłuszczowych:

Kwas eikozapentaenowy(EPA, Omega3)19,7%

Kwas dokozaheksaenowy(DHA,Omega3)12,4%

Łącznie wszystkie kwasy tłuszczowe Omega – 3 39,9%

Metale ciężkie:

Arsen <0,1 mg/kg

Ołów <0,05 mg/kg

Kadm <0,01 mg/kg

Rtęć <0,005 mg/kg

Końcowy produkt zamknięty w buteleczce z ciemnego szkła, to złocisty, czysty, przezroczysty olej o delikatnym zapachu i smaku. Nie doświadczymy tu ostrej rybiej woni, co jest dużym plusem w przypadków kotów, które nie są amatorami ryb w diecie. My zdecydowaliśmy się podawać olej nie tylko Kittenowi, ale też naszej psinie, Fidze.

Za mamusię!

Olej odmierzamy zgodnie z zaleceniami producenta, w przypadku naszych zwierzaków jest to pół łyżeczki dziennie na głowę (1/2 łyżeczki koty i psy <20 kg, psy powyżej 20 kg 1 łyżeczka, powyżej 40 kg 2 łyżeczki, a powyżej 60 kg 1 łyżka dziennie). Pora podawania nie ma tak naprawdę znaczenia, tak samo jak i sposób, w jaki to zrobimy. U nas dodajemy go po prostu co rano do karmy (Kitten nie za bardzo lubi ryby), ale myślę że Figa równie skutecznie pochłonęłaby swoją dawkę prosto z dozownika. Ważne jest to, żeby po otwarciu produkt przechowywać w lodówce.

Wiadomo, że ocena działania suplementów na podstawie samej obserwacji nie jest prosta, zwłaszcza jeśli podawanie ich zwierzakom nie trwa długo. Niemniej odnoszę wrażenie, że Lunderland olej Omega 3 poprawia jakość sierści i powoduje, że Kitten mniej ją gubi. Myślę, że na dłuższą metę produkt przyniesie pozytywne efekty oraz wspomoże nas w dbaniu o dobrą kondycję kota, a także jego odporność. Poza tym, zdaje się być naprawdę fajnym dodatkiem do karmy, sprawiającym że staje się ona nieco bardziej wilgotna i zyskuje dodatkowy aromat.

Testy Lunderland olej Omega 3 w ramach Plebiscytu Sfinksy.

Nie zapomnijcie o naszym Facebooku i Instagramie 😉

Dodaj komentarz