Marzenia się spełniają, czyli legowisko od The Miss Cat

dnia

Kitten nie należy do wybrednych kotów, dopóki sprawa nie dotyczy legowisk. Bardzo ciężko jest nam dobrać odpowiednie posłanie czy skrytkę, która zostanie przez niego zaakceptowana i nie pójdzie w odstawkę po kilku godzinach. Tym bardziej cieszymy się, kiedy na naszej drodze stanie produkt praktyczny, świetny jakościowo, a dodatkowo o urzekającym designie. A co na to kot?

Kot nie zwraca uwagi na markę ani dobre opinie. Kotu zależy na bezpieczeństwie i komforcie. A jak mu to zapewnić? Odpowiedź na to pytanie znają nieliczni – na szczęście niektórzy z nich z chęcią dzielą się z nami efektami swojej pracy. Dzięki temu w naszym domu znalazło się niezwykłe legowisko The Dreamer od The Miss Cat.

Diabeł tkwi w szczegółach

Posłanie, które otrzymaliśmy w ramach Plebiscytu Sfinksy, robi świetne pierwsze wrażenie. To, co rzuca się w oczy już na początku, to wyjątkowy minimalistyczny design. Materiał, który wykorzystano w produkcji, to gruby filc powstały z recyklingu włókien poliestrowych – nie tylko dobrze wygląda, ale też jest eko. W naszym zestawie znalazła się również szara poducha z naturalnego lnu. Pasuje doskonale!

Naszą uwagę zwróciła dbałość o szczegóły – z filcu nie odstają żadne włoski (nie licząc sierści Kittena ;)), jest gładki, szary, równo skrojony. Zaokrąglone ścianki legowiska tworzą wygodne i bezpieczne gniazdo, które od pierwszych chwil urzekło naszego rudzielca. Wydaje nam się, że to zasługa zabudowania wnętrza w odpowiednim stopniu – jest na tyle odkryte, by dać kotu możliwość spędzania czasu wśród domowników, a na tyle osłonięte, aby zapewnić odrobinę przestrzeni osobistej. Idealnie.

Niespodziewany obrót spraw

Prawda jest taka, że od momentu wyjęcia legowiska z kartonu, Kitten był zachwycony. Przez kilka kolejnych godzin prawie z niego nie wychodził, odkrywając coraz to nowsze cechy swojego posłania. Co nas zaskoczyło najbardziej? Otwory na rogach, które powstały w wyniku odpowiedniego złożenia materiału, okazały się być idealne do wykorzystania w trakcie zabawy. Groźne łapeczki mieszczą się w nie doskonale!

Legowisko o wymiarach 40x40x35cm pozwala kotu na swobodne wyciągnięcie się wewnątrz lub też zwinięcie w kłębek. Dobrze też sprawdzi się przy szalonych harcach – u nas stwarza wystarczająco dużo miejsca do przewracania się i energicznego kotłowania z zabawką 😉

Cóż możemy powiedzieć – The Dreamer okazało się naszym wyśnionym legowiskiem. Nie tylko świetnie wygląda i jest ekologiczne, ale przede wszystkim skradło serce naszego rudego przyjaciela. Bardzo cieszy nas prosta forma oraz stonowana kolorystyka, dzięki którym posłanie można dopasować do każdego wnętrza bez obawy, że będzie kolidować z innymi elementami wystroju. Jesteśmy na tak!

A na dodatek…

…otrzymaliśmy coś niespodziewanego. Jako wielcy fani wędek ochoczo zabraliśmy się do testowania nowego produktu – wędki Wild Cat. Zabawka jest wykonana z ekologicznych materiałów, a w kolekcji znajdziemy aż 10 wymiennych zawieszek!

Kijek oraz koraliki wykorzystane do stworzenia wędki powstały z drewna bukowego. Wszystkie materiałowe dodatki wykonano z naturalnego lnu o bakteriostatycznych i bakteriobójczych właściwościach, a niezwykle wytrzymały i odporny na warunki atmosferyczne sznurek oraz linę jutową wyprodukowano z juty, szybko rosnącej rośliny, której obróbka nie wymaga zaawansowanych technologii. Co jeszcze znajdziemy w tej wyjątkowej zabawce? Gąbkę loofa, łuski gryki, a także kocimiętkę i walerianę.

Wszystkie wykorzystane materiały są ekologiczne, bezpieczne, posiadają dodatkowe właściwości bakteriobójcze, antyalergiczne lub też pomagają dbać o kocie zęby. Cudo! A jak zabawka sprawdza się w praktyce?

My otrzymaliśmy końcówkę z piórami oraz „piramidkę” z wypełnieniem. Obydwa elementy spotykają się z zainteresowaniem Kittena, ale musimy przyznać, że piórka nie mają sobie równych – powodują szaleństwo w oczach! Całość jest wykonana solidnie, dobrze przemyślana i zdecydowanie spełniająca swoją funkcję.

Podsumowanie

Jesteśmy zachwyceni, że Polskie produkty osiągają tak wysoki poziom. Nie dość, że sprawdzają się świetnie w swojej roli, to ich wykonanie nie pozostawia wątpliwości co do jakości oraz przemyślanego projektu. Kitten jest zadowolony z nowego posłania oraz wędki, które, mamy nadzieję, długo mu posłużą – a na to się zapowiada! My doceniamy design i wykonanie obydwu akcesoriów i już teraz wiemy, że z zainteresowaniem będziemy śledzić poczynania marki The Miss Cat 🙂

Nie zapomnijcie śledzić nas na Facebooku i Instagramie!

Dodaj komentarz