Jedno się tylko ciśnie na… pyszczek – Mjamjam!

Jak to się mówiło? Ach tak: apetyt rośnie w miarę jedzenia! To przysłowie co prawda można stosować w wielu rozmaitych przypadkach i sytuacjach, ale nie oszukujmy się – w życiu Kittena (i pewnie paru innych kotów ;)) pełna miseczka pełni bardzo ważną rolę.

Poszukiwania nowych smaków w świetnej jakości w zasadzie nigdy nie ustają, bo cały czas staramy się urozmaicać kocią dietę, jednocześnie dbając o to, by była zdrowa. A co jest najzdrowsze dla naszych mruczków? Mięso! Mięso musi być podstawą żywienia i znajdować się na pierwszym miejscu w składzie, całkowicie dominując ewentualne pozostałe składniki pod względem udziału procentowego. To w połączeniu z minerałami i witaminami da nam mieszankę idealną :)!

Głodnemu mięsko na myśli

Zakupy robimy zarówno stacjonarnie, jak i przez internet. Jednym ze sklepów, do których wpadamy od czasu do czasu jest Maxizoo – mamy do niego całkiem niedaleko, a wybór produktów jest naprawdę zadowalający. Kiedy nie tak dawno sieć ogłosiła otwarcie sklepu internetowego, nie mogliśmy nie sprawdzić oferty – w ten sposób wpadliśmy na markę Mjamjam. Jak się szczęśliwie okazało, produkt to nie tylko urocza nazwa, ale też przepis na udany posiłek.

Zamówiliśmy próbne zestawy z dwóch linii – zwykłej oraz Pur. Różnią się one tym, że zwykłe smaki zawierają dodatki w postaci warzyw i owoców, a wersja Pur to czyste mięso oraz podroby. Trzeba przyznać, że taki wybór jest niezwykle wygodny i praktyczny – kiedy zwierzak ma specyficzne upodobania lub alergię, zawsze da się znaleźć coś odpowiedniego.

Szef kuchni poleca

Na pierwszy ogień poszły puszki zawierające mieszanki. W naszym przypadku były to smaki:

  • Smaczny indyk z duszoną dynią
  • Delikatna kaczka i drób z pyszną marchewką
  • Danie z pysznymi sercami
  • Pyszna wołowina z duszoną dynią
  • Soczysty kurczak z pyszną marchewką
  • Dziczyzna i królik z soczystymi borówkami.

Każdy ze smaków to przynajmniej 93% mięsa i wnętrzności oraz warzywa/owoce i minerały. Kittenowi najbardziej do gustu przypadły wołowina z dynią oraz kaczka i drób z marchewką. Nie będziemy omawiać każdego ze składów osobno, ale chętnie podzielimy się tym, który okazał się naszym ulubionym:

Pyszna wołowina z duszoną dynią

93,5% mięso i wnętrzności (93,5% mięso wołowe, wątróbki kurze, płuca wołowe, serca wołowe), 5,5% dynia, 1% minerały.

Składniki analityczne:

Białko surowe: 12,0%, zawartość tłuszczu: 6,0%, popiół surowy: 1,8%, włókno surowe: 0,4%, wilgotność 78,0%, wapń 0,30%, fosfor 0,25%, potas 0,15%, sód 0,12%.

Jak wiemy, dobra karma powinna mieć jak najmniej węglowodanów w suchej masie – w tym konkretnym przypadku jest to 10,3%. Naprawdę nieźle!

Dodatkowo znajdziemy informację, że na kg karmy przypadają następujące dodatki:

Witamina D3: 200 IU, witamina E: 20,0 mg, tauryna: 1500 mg, jod jako jodan wapnia, bezwodny: 0,2 mg, mangan jako siarczan manganu(II): 2,0 mg, cynk jako siarczan cynku, jednowodny: 20,0 mg.

Całość zatem prezentuje się naprawdę dobrze, smacznie i zdrowo. Czego chcieć więcej?

Przepraszam bardzo, ja jestem na diecie!

Dla bardziej wymagających, preferujących karmy całkowicie pozbawione roślinnych dodatków lub alergików też się coś znajdzie. Linia Pur składa się z czterech smaków:

  • Smaczny indyk
  • Soczysty kurczak
  • Delikatny kangur
  • Wyśmienita jagnięcina

Tutaj sytuacja jest nieco inna – zawartość mięsa i podrobów to 99%, a pozostały jeden procent to 0,5% minerałów oraz 0,5% skorupek jajek. W naszym domu królował kangur o następującym składzie:

99% mięso i wnętrzności (99% mięso, serca, wątroby, płuca i nerki kangura), 0,5% minerały, 0,5% skorupki jajek.

Składniki analityczne:

Białko surowe: 11,5%, zawartość tłuszczu: 4,5%, popiół surowy: 2%, włókno surowe: 0,4%, wilgotność 79,0%, wapń 0,25%, fosfor 0,2%, potas 0,15%, sód 0,12%.

Z tym samym zestawem witamin otrzymujemy czysto mięsny posiłek. Zawartość węglowodanów konkretnego smaku to 14,25% – nadal na bardzo fajnym poziomie.

.

Poproszę dokładkę

Podsumowując, Mjamjam to naprawdę dobra karma, której smak natychmiastowo przypadł do gustu Kittenowi. Wszystkie wersje smakowe mają podobną konsystencję – zbliżoną do mielonki, bez dużych kawałków mięsa. Na stronie znajdziemy puszki o pojemności 200g, 400g i 800g oraz możemy wybierać pomiędzy zestawami mieszanymi, a pojedynczymi smakami. Co ważne, Mjamjam znajdziemy tylko online – oferta sklepu stacjonarnego i internetowego nie jest identyczna.

Ze swojej strony możemy polecić zakup i wypróbowanie tej marki, która chyba nie jest jeszcze zbytnio znana – jeśli wpadła Wam w oko, ale wahaliście się w kwestii zakupu, możecie ryzykować! 🙂

M(n)jam!

Dodaj komentarz